Luty 2014
P W Ś C P S N
« Sty   Mar »
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
2425262728  

Archiwa

Senat przegłosował rozbiór Lasów Państwowych

Niespodzianki nie było. Senatorowie głosami koalicji PO – PSL przyłączyli się do swoich kolegów z Sejmu i wyrazili zgodę na nałożenie na Lasy haraczu. Jeżeli prezydent podpisze ustawę, tym samym rozpocznie się proces degradacji polskich lasów.

Jeszcze przed rozpoczęciem dwudniowego posiedzenia Senatu mimo rekomendacji senackich komisji: Środowiska oraz Budżetu i Finansów Publicznych, o przyjęcie ustawy o lasach bez poprawek; leśnicy należący do NSZZ „Solidarność” liczyli na rozsądek senatorów koalicji.

– Choć arytmetyka wskazywała wyraźnie, że sprawa jest przesądzona, to gdzieś w sercu tliła się nadzieja, że może senatorowie koalicji PO – PSL zreflektują się i postawią tamę nałożeniu na Lasy Państwowe haraczu. Okazuje się jednak, że w przypadku tej ekipy nie można mieć złudzeń – tak wynik dzisiejszego głosowania w Senacie skomentowała dla portalu NaszDziennik.pl Grażyna Zagrobelna, wiceprzewodnicząca Krajowego Sekretariatu Zasobów Naturalnych Ochrony Środowiska i Leśnictwa NSZZ „Solidarność”.

Ta ustawa to rabunek 

Zanim doszło do głosowania, senatorowie PiS jeszcze wczoraj zgłosili wniosek o niewłączanie do porządku obrad punktu dotyczącego nowelizacji ustawy o lasach, został on jednak odrzucony. Argumentowali to m.in. tym, że włączenie pod obrady noweli ustawy o lasach jest niezgodnie z regulaminem Senatu.

W ocenie senatora Bogdana Pęka, senatorowie mieli zbyt mało czasu, żeby rzetelnie przeanalizować projekt, bo zbyt późno, zresztą z naruszeniem terminu ustawowego, otrzymali druk, nad którym mieli debatować. Kolejnym argumentem był brak analizy finansowej skutków wdrożenia ustawy. Tuż przed samym głosowaniem z apelem o odstąpienie od grabieży lasów do senatorów PO – PSL zwrócił się senator Pęk.

– Sorry! Wysoka izbo, ale ta ustawa nosi znamiona rabunku – parafrazując słynną wypowiedź wicepremier Bieńkowskiej, senator Pęk próbował przekonywać zebranych na sali obrad.

– W mojej karierze parlamentarnej nie było jeszcze takiej ustawy, której proces legislacyjny przebiegałby w taki sposób, że do dzisiaj nie jest jasne, kto jest jej autorem. (…) To jest ustawa, w której nie przedstawiono najmniejszego śladu skutków finansowych jej działania – mówił senator PiS.

Przypomniał też, że zarówno przedstawiciele resortu środowiska, jak i Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych nie widzieli takich skutków. Tymczasem jak stwierdził, już pobieżny rachunek wskazuje, że wydrenowanie 1,6 miliarda złotych w ciągu dwóch lat spowoduje potężny kryzys finansowy Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe.

– Rozumiem, że podległe rządowi Lasy Państwowe bały się zaprotestować, natomiast zdecydowanie protestują tzw. doły, związki zawodowe i przyzwoici ludzie, wystarczy tylko spojrzeć na portale. To jest rabunek w biały dzień. Nie ma takiej potrzeby budżetowej, żeby aż tak głęboko sięgać do kieszeni Lasów Państwowych, których znaczenie wykracza poza ramy zwykłego przedsiębiorstwa państwowego – mówił Pęk.

Wskazywał, że jest to Lasy Państwowe to przedsiębiorstwo o szczególnym znaczeniu gospodarujące na jednej czwartej gruntów Rzeczypospolitej, które zajmuje się szeroko rozumianą ochroną przyrody, edukacją, a próba wyssania z niego pieniędzy w najlepszym wypadku spowoduje poważne ograniczenie możliwości inwestycyjnych. W jego ocenie, ustawa jako celowe działanie rządu doprowadzi do kryzysu finansowego, który może być preludium do prywatyzacji Lasów Państwowych – jednego z niewielu przedsiębiorstw działających w Polsce bez zarzutu, do którego nie trzeba dopłacać.

Niech zdecydują Polacy

Na nic się to jednak zdało, argumentacja opozycji została odrzucona. Tym samym Senat bez poprawek przyjął nowelizację ustawy o lasach. Leśna „Solidarność” zapowiada protesty. Jednak wcześniej będzie się starać przekonać prezydenta, aby nie podpisywał szkodliwej ustawy.

Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski, Parlamentarny Zespół ds. Zrównoważonego Rozwoju Europy w porozumieniu z Klubem Parlamentarnym PiS zamierza zorganizować ogólnokrajowe referendum w sprawie przyszłości Lasów Państwowych. Będzie to możliwe, jeżeli uda się zebrać 500 tysięcy podpisów. Więcej o akcji tutaj.

Mariusz Kamieniecki

źródło: Nasz Dziennik

Pan senator Marek Martynowski zauważył, że druk sejmowy i senacki różni się od projektu rzekomo konsultowanego od 23 grudnia projektu ustawy o zmianie ustawy o lasach. http://www.youtube.com/watch?v=bqSqs2hypzc 

4 lutego o godzinie 18.47 nadal na stroie Ministerstwa Środowiska wisi projekt ustawy niezgodnej z drukiem sejmowym.

Strona Ministerstwa Środowiska

A oto jaki projekt zawiera powyższy wpis. Zachęcamy do przeczytania art. 58a. 1.

Projekt ustawy w dniu 4.2.2014

Projekt ustawy w dniu 4.2.20142

3 komentarze Senat przegłosował rozbiór Lasów Państwowych

  • Bohun

    A co się tu dziwić,na co można było liczyć na PSL?.Przytoczę internautom co inni w sieci myślą i piszą o PSL-u po artykule w Gazecie Polskiej.
    1.Cyt.”PSL – To nie „sitwa” to złodziejskie czerwone gówno,które przylepi się do każdego,kto da im ryje w korycie zanurzyć i pozwoli się nachapać.
    2.Cyt. PSL = nepotyzm,szemrane interesy,kolesiostwo,obłuda – Komunistyczny ZSL w rzeczywistość zmienił jedynie nazwę na PSL.Reszta pozostała po staremu.Ich jedyny cel to trzymanie się jak najbliższe „koryta”,czyli stołków w gminach,powiatach,województwie,a jak się da to i w rządzie. Nie bez powodu PSL nazywa się „prostytutką polityczną”,która ułoży się z każdym,byle dostać się do żłoba.
    3.Cyt. Żelichowski to dopiero przydupas POpaprancow,stary cwaniak że ho,ho,komuszy pomiot który nazywa sie ludowcem. Witos w trumnie sie przewraca na tą zarazę.
    4.Cyt. Doskonałe określenie – Polska Sitwa Ludowa i jej liderzy : Pawlak, Sawicki,Kalemba i ich niedorzecznik,wyjątkowy burak,Bury.
    Cała sitwa,od lat siedzi na państwowych stołkach i kradnie a właściwie do spółki z PO rozkradają Polskę,i myślą że,tak trwać będzie wiecznie.
    Przyszedł czas oddać co kradzione z nawiązką.
    5.Cyt. Czy ktoś z redaktorów śledczych przyjeszie w sieradzkie,łódzkie, wieluńskie ziemie zacznie pisac prawdę o sprzedanych dzialkach ziemi budynkach szkolach szpitalach,o przekretach matactwach stołkami Joński Luczak niech ci redaktorzy zagladaja do urzędu miast gmin wsi – zobaczmy jakich dokonań dopuscilo sie PO PSL SLD – niech wreszcie coś sie zacznie dziać z czerwonym ukladem bydlecego SLD PSL PO:stolki rozdawane są po kolesiosku cos za cos,normalny uczciwy człowiek nie jest mile widziany wszystko dzieje sie pod stolem pod biurkiem. Dotacje unijne sa ukrywane,szemrane towarzystwo dostaje,reszta ochłapy.
    Ja mogę od siebie dodać, że te niby obiecane pieniądze z LP będą zmarnotrawione przez te samorządy, przeznaczone jako kiełbasa wyborcza i nic więcej. Jak to mówią nasi bracia „Rosjanie” – parzywiom – uwidim.

  • takipionek

    takipionek
    Brawo Bohun! Cytowanie opinii internautów to bardzo dobry pomysł.
    Myślę, że „Sami Swoi” ze strachu, ze wstydu tego nie czytają. Ale najważniejsze, że ich znajomi, ich koledzy wiedzą o Nich teraz to co do tej pory tylko przypuszczali. Myślę, że ludzie przebudza się , że zrozumieją jaką siłę będzie miała w maju i jesienią ich kartka wyborcza złożona jako zbiorowy, społeczny protest. Chyba ten „Prawy Las” doprowadza ich do wściekłości. I o to chodzi. Oni działają mając za sobą popularne media, za nimi są dyżurne autorytety moralne i usłużni redaktorzy którzy zatracili już poczucie przyzwoitości i obiektywizmu- my ta leśna „gołota” też coś mamy. Własny chłopski rozum i zdrowy nie zakłócony instynkt który nie powinien zawieść. takipione