Telewizja Kraków poinformowała wczoraj na swojej stronie internetowej, że Stanisławowi Sennikowi, dyrektorowi Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie, prokuratura postawiła zarzuty dotyczące jego działalności na stanowisku nadleśniczego Nadleśnictwa Niepołomice. (czytaj informację TVP Kraków)
Z artykułu „Marszałek Lasów Państwowych” zamieszczonego w „Newsweek Polska” (do przeczytania na portalu „Prawy Las”) wynika, że dyrektor RDLP w Krakowie z nadania PO – PSL cieszy się przyjaźnią i nieposzlakowaną opinią u marszałka Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego. Pan marszałek wyraża się o nim per „doskonały fachowiec”. Prokuratura pokazała, od czego ten pan jest fachowcem. Ale może niektórym o taką fachowość chodziło.
Stanisław Sennik nie jest jedynym dyrektorem rdLP związanym z rządzącym układem, który ma kłopoty z prawem. Przypominamy, że dyrektor RDLP w Pile został przyłapany przez policję i skazany za jazdę samochodem po pijanemu. Do dnia dzisiejszego pełni swoją funkcję.
Dziennik „Polska” donosi, że Andrzej Bdzikot, jeden z organizatorów potajemnego sprowadzenia Donalda Tuska na posiedzenie KSPL NSZZ „Solidarność” do Jedlni Letnisko i rozbicia leśnej Solidarności, również ma zarzuty prokuratorskie zwieńczone aktem oskarżenia. (czytaj “Z zarzutami prokuratury na szefa “S” leśników – Polska)
Piękna dobrała się ekipa. Z takimi ludźmi to Lasy da się sprywatyzować bez szemrania.
haha polska polityka lesna kwalifikuje sie do nobla za przekret. czy jest w polsce dyrekcja gdzie normalny facet jest na jej czele a nie jakis przekret….. byli tacy ale PO spraątac zaczeło….
normalny dyrektor jest we Wrocławiu-Adamczak