Styczeń 2014
P W Ś C P S N
« Gru   Lut »
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Archiwa

Rząd za grabieżą Lasów Państwowych.

Brońmy Polskich Lasów

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy nakładający na Lasy Państwowe obowiązek wpłaty do budżetu wielomilionowych danin. „Solidarność” domaga się przeprowadzenia konsultacji społecznych.

W tym i przyszłym roku Lasy Państwowe będą musiały oddać do budżetu po 800 mln złotych. Znacząca część tej kwoty (po 650 mln zł rocznie) zostanie przeznaczona na remonty i budowę dróg lokalnych, pozostała część (150 mln zł) zasili budżet państwa. Od roku 2016 Lasy mają oddawać do budżetu 2 proc. swoich przychodów.

Jak przekonywał wczoraj premier Donald Tusk, zgromadzone w Lasach Państwowych środki pozwalają na zaproponowany w projekcie manewr przekazania 1,6 mld zł w sposób niedestabilizujący działalności Lasów. Dodał, że założona od 2016 r. procentowa wysokość daniny jest także dla Lasów Państwowych „bezpieczna” i jak prognozuje rząd, skutkować będzie odprowadzeniem do budżetu państwa kwot rzędu 100-150 mln zł rocznie.

Na początku roku minister środowiska Maciej Grabowski spotkał się z przedstawicielami branży leśnej. Poinformował ich o konieczności wsparcia budżetu państwa przez Lasy Państwowe, wskazując na nadwyżki finansowe przedsiębiorstwa. Projekt ustawy przewiduje dwie wpłaty po 800 mln zł – w tym i przyszłym roku. Lasy Państwowe wyrażały gotowość wpłaty w ciągu dwóch lat kwoty 1 mld złotych. Co prawda przyszłoroczna wpłata, jak podkreślał premier, może w wyjątkowych sytuacjach podlegać pomniejszeniu i decydować o tym będzie Rada Ministrów, jednak rząd już zaplanował, jak środki pozyskane z Lasów zostaną wykorzystane.

Wiceminister Janusz Zaleski przedstawił leśnikom trzy propozycje mające obowiązywać od 2016 roku: to zaproponowana pierwotnie coroczna wpłata do budżetu w stałej wysokości 100 mln zł z możliwością obniżenia, coroczna wpłata w wysokości 40 proc. zysku netto Lasów Państwowych (Lasy sugerowały gotowość oddania 30 proc. zysków) lub coroczna wpłata w wysokości 2 proc. przychodów ze sprzedaży drewna przez Lasy Państwowe – i to rozwiązanie przyjął wczoraj rząd. Także w tym przypadku teoretycznie istnieje mechanizm pomniejszenia kwoty wpłaty w wyjątkowych sytuacjach. Decydować ma o tym minister środowiska.

Leśników niepokoi błyskawiczne tempo wprowadzania projektu (nowela została przedstawiona tuż przed Bożym Narodzeniem) oraz niekonsultowanie proponowanych zmian. Obawiają się destabilizacji Lasów Państwowych na skutek pozbawienia ich zgromadzonych środków oraz niekorzystnego mechanizmu uzależniania wysokości wpłaty od wysokości przychodów, a nie realnego zysku.

– Najlepszym wyjściem dla Lasów Państwowych byłoby tu określenie wysokości wpłaty jako procentu od zysku. Wprowadzanie mechanizmu uzależnionego od wielkości sprzedaży drewna czy podanie odgórnie konkretnej kwoty, jak proponowano w projekcie – 100 mln zł, jest niebezpieczne, szczególnie gdy uzyskany zysk nie zabezpieczy żądanej kwoty – podkreśla Zbigniew Kuszlewicz, przewodniczący Krajowego Sekretariatu Zasobów Naturalnych Ochrony, Środowiska i Leśnictwa NSZZ „Solidarność”.

Jak dodaje, spełnienie oczekiwań rządu już w tym roku będzie oznaczać ograniczenie inwestycji, a oszczędności mogą odbić się też na sferze pracowniczej. Obecnie Lasom brakuje ok. 600 mln zł, a takiej kwoty przedsiębiorstwo raczej nie zaoszczędzi na samych inwestycjach czy na dodatkowym pozyskiwaniu drewna.

„Solidarność” oczekuje od rządu wycofania się ze zmiany ustawy i przeprowadzenia konsultacji społecznych. – Mówimy o projekcie ustawy, a zgodnie z obowiązującym prawem już założenia do ustawy powinny być konsultowane, a takich nie było – dodaje Kuszlewicz. Dziś sprawa ma zostać poruszona na forum Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Związek wciąż liczy też na merytoryczne spotkanie z ministrem środowiska.

W ocenie prof. Jana Szyszko, posła PiS, przyjęte przez rząd rozwiązanie oznacza, że Lasy Państwowe będą płaciły daninę bez względu na to, w jakiej kondycji finansowej będą się znajdować. – Widać, że rząd przyjął koncepcję zniszczenia Lasów Państwowych, doprowadzenia do ich destabilizacji finansowej, prowadzącej do tego, by Lasy nie mogły pełnić swojej misji, a zatem w przyszłości do ich prywatyzacji – podkreśla. W jego przekonaniu, skutki zmian będą tragiczne dla przyszłości przedsiębiorstwa. – W tej chwili zabiera się wszystko to, co Lasy Państwowe nagromadziły. W przyszłości natomiast Lasy będą płacić procent od sumy, która niekoniecznie musi wynikać z realnie osiągniętych zysków – dodaje.

Marcin Austyn
źródło: Nasz Dziennik

Od Redakcji:
Nic się nie stało, koledzy. Nic się nie stało. Tak w skrócie można streścić komentarz Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych do propozycji rządu, nałożenia na Lasy haraczu. Jest to zdanie odmienne od wyrażonego przez jego zastępcę na spotkaniu z ministrem Grabowskim. Padło wtedy stwierdzenie, że Lasów nie stać na taki haracz.

Naszym zdaniem słowa Dyrektora to słowa polityka, zależnego od władzy, który jako polityk próbuje uśpić czujność społeczeństwa będącego suwerenem każdej władzy wybranej w demokratycznych wyborach. Lasy płacą wystarczające daniny publiczne. Rocznie to ponad 1 mld zł. Dywagacje o konieczności płacenia haraczu,  jakie na forach internetowych czy w mediach prowadzą dyletanci, świadczy tylko o ich niewiedzy, a nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Nikt, nawet Dyrektor Generalny (a to już wstyd), ale niestety również leśnicy – związkowcy, w całej dyskusji nie bierze pod uwagę specyfiki jednostki gospodarczej, nieposiadającej osobowości prawnej, jaką są Lasy Państwowe.  Art. 4 ust 3 ustawy o Lasach mówi: „W ramach sprawowanego zarządu Lasy Państwowe prowadzą gospodarkę leśną, gospodarują gruntami i innymi nieruchomościami oraz ruchomościami związanymi z gospodarką leśną, a także prowadzą ewidencję majątku Skarbu Państwa oraz ustalają jego wartość”.

Z tego zapisu wynika, że misją Lasów nie jest przynoszenie dochodów właścicielowi, czyli Skarbowi Państwa, ale prowadzenie gospodarki leśnej, czyli działalności leśnej w zakresie urządzania, ochrony i zagospodarowania lasu, utrzymania i powiększania zasobów i upraw leśnych, gospodarowania zwierzyną, pozyskiwania – z wyjątkiem skupu – drewna, żywicy, choinek, karpiny, kory, igliwia, zwierzyny oraz płodów runa leśnego, a także sprzedaż tych produktów oraz realizację pozaprodukcyjnych funkcji lasu (art. 6 ust.1 pkt. 1). Nie ma w tych zapisach nic o przynoszenia dochodów właścicielowi. W innym miejscu tej ustawy zapisy mówią o tym, że Lasy koszty pokrywają z własnych przychodów. Drenowanie z finansów takiej organizacji gospodarczej przez właściciela można zakwalifikować jako świadome działanie na niekorzyść firmy, a więc jest niezgodne z przawem, w tym przypadku z konstytucją. Drenowanie z pieniędzy ma na celu, albo przyniesie skutki zapaści finansowej firmy, a w konsekwencji działania naprawcze – w przypadku tego rządu – prywatyzacja (sytuacja identyczna jak ze szpitalami).

20 komentarzy Rząd za grabieżą Lasów Państwowych.

  • Za Haracz 1.6 mld Minister Środowiska „rozmawiał” aż 15 minut z leśnikami!
    Trochę fasonu ministrze !

  • leśnik-nie-demagog

    Szanowna Redakcjo!
    W każdym cywilizowanym kraju organizacja/firma/jednostka zarządzająca takimi zasobami jak PGL LP jako cel ma postawiony wypracowywanie zysków (oprócz pełnienia innych funkcji niegospodarczych). Proszę np. sprawdzić dywidendy wpłacane do budżetu państwa w Szwecji, na Łotwie…
    Przecież to nieetyczne w stosunku do reszty społeczeństwa, które już i tak bardzo mocno zaciska pasa, żeby w latach dobrej koniunktury na drewno kisić duże pieniądze lub, co gorsza, wydawać na kolejne bzdurne projekty, inwestycje i niekończące się premie, które są wręcz gorszące…
    Wystarczy hipokryzji – z jednej strony chełpienie się, że jesteśmy największą (lub prawie) największą firmą leśną w Europie a z drugiej strony ogromne aj-waj gdy trzeba choćby złotówkę oddać do budżetu…
    Żeby była jasność – jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek prywatyzacji LP.

    Z poważaniem,

  • prawy las

    Szanowny Leśniku.
    Gdybyś zechciał uważnie przeczytać tekst, który komentujesz zobaczyłbyś, że PGL LP, w przeciwieństwie do wymienianych przez Ciebie odpowiedników na Łotwie, czy w Szwecji nie zostały powołane do osiągania zysku. Gdyby intencją ustawodawców było osiąganie przez Lasy zysku powołaliby spółkę prawa handlowego, np. sp. z oo, lub Spółkę Akcyjną, w najgorszym przypadku przedsiębiorstwo państwowe. W naszym przypadku nie ma nic takiego. W zamian za to Lasy mają bezpłatnie świadczyć wiele funkcji, których nie świadczą ich odpowiedniki w innych krajach Europy. np. zagospodarowanie turystyczne, edukacja ekologiczna itp. Na to sa potrzebne pieniądze. W przyadku polski to Lasy mają sobie na realizację tych funkcji zarobić.W Szwecji z budżetu państwa do lasów dopłacanych jest 12.05 eur/ha/rok, a w Polsce 1,1 eur, czyli 12 razy mniej. Co do fharaczu, to określenie 1,6 mld zł jako złotówką stawia wywody Pańskie w kategorii śmieszności. Zwracam Panu uwagę, bo pewnie Pan tego nie doczytał, że Lasy corocznie wpłacają do budżetu grubo ponad 1 mld zł ( 1 000 000 000 zł)

  • wudu

    wudu
    Koleś! „Nie demagog” –ale poleciałeś z tym ..w każdym cywilizowanym kraju.
    Chyba z tego Collegium civitas nic nie „wyniosłeś” z zakresu kodeksu spółek
    handlowych, prawa cywilnego i ustawy o lasach. Dopiero przytoczona tu interpretacja istoty funkcjonowania PGL-LP (majstersztyk ustawowy pana Jana Podlaskiego którego znam ale On mnie zna) ujawniła jaką masz wiedzę a właściwie nie wiedzę. Gdy piszę ten”post” słyszę właśnie w radio jak były minister z tzw. cywilizowanego rządu w „ cywilizowanym kraju” tłumaczy się że przez kilka lat zapomniał wykazać drogi zegarek i mimo to jest nadal partyjnym baronem Wiem, że to „ściema” bo tu nie chodzi o zegarek ale o coś zupełnie innego. I ja i my wszyscy to wiemy tylko podnieconej dziennikarce wydaje się, że My (czyli lud) nie wiemy. I tak to wszystko podaje się w mediach w tym naszym cywilizowanym kraju.
    wudu

  • paranormalny

    paranormalny
    Czwartek 9 stycznia 2014 – godz.21:10.
    Patrzę na portal NIEZALEŻNA chcąc ustalić jaki temat będzie dziś w programie Pospieszalskiego „BLIŻEJ” . Czytam program i widzę, że ma on dotyczyć zmiany ustawy o lasach wg. której mamy wpłacić do bezdennej kasy dr .Szczurka ( na pewno kocha ON Lasy) nałożony haracz. Przez chwilę, przez ułamek sekundy pomyślałem ,że wreszcie jest jakaś stacja telewizyjna która nagłośni sprawę , że wreszcie opinia publiczna dowie się o zadziwiającym pospiechu w pracach nad zmianą tej ustawy, że wreszcie fachowcy (prof. Szyszko) wyjaśnią skutki zmiany ustawy. I co?.. Program odwołany bo ….wśród gości na ma być red.Karnowski. No co chłopcy Pe Owcy , no co Koleś Leśnik-Nie demagog ,no co koleś Gipigiel, no co Koleś Semper Fidelis i inni facecizlasu – to są właśnie te Wasze standardy europejskie…ta wolność słowa w wolnej telewizji.
    paranormalny

  • PRAWY LESIE prosimy o opublikowanie listy nazwisk zespołu do spraw wzorów munduru lęśnika. Niech dziesiątki tysięcy leśników pozna nazwiska „bohaterów” którzy próbują poddać banalizacji i marginalizacji nasz zawód, który zapisał się złotymi zgłoskami w historii Polski miedzy innymi w powstaniach narodowych i w czasie okupacji.
    Niech okryją się hańbą Ci Z NICH którzy zamiast godła zaproponowali na zwykłym kapeluszu” LOGO – graficzny znak towarowy spełniający rolę marketingową a jednocześnie informacyjną…”Głównym zadaniem logo jest wstępne nakierowanie osoby na symbolizowany podmiot poprzez:

    przyciągnięcie uwagi oglądającego, a następnie
    powiązanie emocjonalne danej osoby z symbolizowanym podmiotem poprzez formę graficzną odpowiadającą charakterem danemu podmiotowi”

  • Puma

    Na obecnego Dyrektora Generalnego jak i Podsekretarza Stanu w MŚ leśnicy nie mają co liczyć.Ci Panowie zrobią dokładnie to co im każe wielce nam panujący Minister Środowiska.
    Ale gdzie jest Związek Leśników Polskich w RP. Koledzy jest Was przecież dużo.Dlaczego się nie przeciwstawicie tym strasznym pomysłom Waszym rządzącym obecnie w lasach.Czyżby odwagi Wam zabrakło?.Czy myślicie,że przetrwacie nic nie robiąc, siedząc w swoich skorupach?.A ilu z Was może załapać się do Rad Nadzorczych?.Ilu zostanie gajusami i będzie służyć u Pana?.
    Otórz nie dla wszystkich miejsce się znajdzie?.Będziecie również zatopieni jak i inni.
    A gdzie jest Kazik, no gdzie,czy ktoś widział go?.
    Kazik wyjdź ze skorupki,to nie konspira,nie masz się czego obawiać,nikt Cię póki co nie zaatakuje?. Tyklo nie obiecuj a rób swoje. Pamiętaj o tym.
    Pokaż wreszcie na co Cię stać.
    Chyba,że już na nic to odejdź waść,wstydu nie czyń.

  • I co POpierdki…? Restrukturyzacja przed wami?
    Miłego weekendu!

  • wudu

    Wudu

    Nie na temat ale robi się STRASZNO więc niech będzie (trochę) ŚMIESZNO

    W słynnej placówce leśnej położonej niedaleko stacji kolejowej Rogów odbyła się niedawno impreza integracyjna dla pracowników. Okazało się, że po zakończonej imprezie pozostały jeszcze znaczne ilości pieczystego, oraz wędliny, sałatki a nawet chleb z masłem. Jaką decyzję podjął w tej sprawie KEROWNIK słynnej placówki leśnej położonej niedaleko Stacji Rogów ( przypominam dawniejsza kolej warszawsko-wiedeńska) A): kazał owinąć w folię wszystkie potrawy i zanieść je do lodówki zakładowej by następnego dnia spożyć je razem z pracownikami i powspominać upojne chwile B) kazał wszystko to owinąć w folię i zawieść na kolację do najbliższego domu starców C) kazał wszystko owinąć w folię i zawieść do własnej willi. Odpowiedzi nie należy wysyłać pod żadnym adresem. Z poważaniem wasz WUDU

  • Stawiam na odpowiedź C). Uzasadnienie – KIEROWNIK był głodny jak wilk i jego najbliżsi również, ale się wypaśli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Kochani przedmówcy WUDU i KOZICO – jednak bardzo piszecie na temat. Nasz szanowny rząd jest również nienażarty jak pan KIEROWNIK.Zamiast wiktuałów w folii – pragnie zagrabić Lasy.

  • wudu

    Wudu
    Kozica dziękuje Ci za poczucie humoru i zakreślenie odpowiedzi a Pumie gratuluje historycznego wywodu
    No koledzy! Można głosować nie wysyłając odpowiedzi na tzw. adres. Mnie nie wypada oceniać, sugerować ( tym bardziej po wypowiedzi Kozicy) jak to się skończyło. Sami jednak widzicie jakie są teraz „elyty” w lasach. Popatrzcie jak się zachowują i jaki dają przykład HONORU dla swojego ludu po nałożonym haraczu. Popatrzcie jak na kolanach przyjmą ten haracz. Niestety pośród naszych nowych „elyt” nie ma wielu potomków po tych co 75 lat temu dawali schronienie Akowcom w gajówkach, leśniczówkach. Teraz rządzą potomkowie „Samych Swoich” otoczonych bezzwiązkowymi związkami. Nie liczcie że ONI rządząc teraz w lasach sprzeciwią się duetowi Szczurek -Grabowski. Jedyna nadzieja to, że wszyscy pospołu , solidarnie zmądrzejemy w czasie najbliższych wyborów. Puma! A może też wskażesz wariant zakończone imprezy w placówce leśnej położonej niedaleko stacji Kolejowej w Rogowie wudu

  • kizior

    Kizior
    A ja nie wierzę (co się tu sugeruje) by Kerownik tak znanej placówki leśnej położonej niedaleko stacji dawnej kolei warszawsko- wiedeńskiej mógł z własną rodziną zjeść aż tak dużo pieczystego kizior

  • leśnik-nie-demagog

    Oj, Drogi PrawyLesie…
    A wy cały czas te same argumenty…
    1. O miliardzie odprowadzanym w ramach Vatów, Citów i śmiesznego podatku leśnego – przecież to jest obowiązek każdej firmy/organizacji gospodarczej w tym kraju. Dlaczego to Lasy miały by być wyjątkiem?
    2. Jeśli chcesz powiedzieć, że gospodarka leśna w Szwecji jest deficytowa, a co więcej,mniej efektywna finansowo niż w Polsce – no to brak mi już jakichkolwiek argumentów, bo żaden nie dotrze… Polecam analizę wyników finansowych np. Sveaskog.
    3. O tym, że tylko w Polsce PGL LP zajmują się edukacją i turystyką – bzdura – jest to zadanie firm leśnych w większości krajów Europy. Przyznaję rację – tylko PGL LP stać na taką bazę edukacyjną, na którą często wydawane są ogromne środki bez żadnego pomyślunku.
    4. Zgadzam się, że ramy organizacyjno-prawne PGL LP nie są nastawione na zysk – ale czy to ma oznaczać, że taka sytuacja ma trwać zawsze. I wara do pieniędzy LP – nie ważne, czy sprzedajemy papierówkę po 80 PLN czy 200 PLN???

    Jeszcze raz – żeby była jasność – NIE JESTEM ANI ZWOLENNIKIEM P.O. ANI ŻADNEJ INNEJ PARTII – mam do nich zaufanie takie samo jak do wszystkich innych (w tym i gloryfikowanych przez was Szyszków, Skurkiewiczów itd.). Chodzi mi wyłącznie o to, żeby Lasy się obudziły i zdały sobie sprawę z tego, że są dobrem ogólnonarodowym i temu narodowi należy się coś więcej niż tylko funkcje pozagospodarcze, bezpłatne zbieranie płodów runa i edukacja (która i tak kojarzona jest przeważnie z kiełbasą z ogniska na koniec dnia…).
    Bronienie dotychczasowego układu przez Leśników ma jedno podstawowe podłoże – strach przed ograniczeniem premii, nagród i innych profitów. I to o tym powinno wiedzieć społeczeństwo – jak żyją obecnie PGL LP… Hulaj dusza – piekła nie ma!

  • borek

    Sposób w jaki rząd próbuje wyrwać pieniądze LP jest ordynarny, w żadnym normalnym kraju minister nie może ni z tego ni z owego zabrać z kasy przedsiębiorstwa w ciągu 2 lat 2 miliardy, nie zadając sobie trudu odpowiedzenia na pytanie jakie to może mieć konsekwencje dla tego przedsiębiorstwa. Minister zrobił to w sposób charakterystyczny dla kierownictwa LP, które nie liczyło się nigdy z głosem pracowników i zlecało im do wykonania zadania często nie możliwe do wykonania w ciągu godzin pracy, zasłaniając się przy tym dobrem LP. Minister jako pretekstu dla ukradzienia pieniędzy wykorzystał stan dróg lokalnych, które na pewno nie zobaczą tego leśnego haraczu. Jak powiedział Gowin przy okazji OFE, byłoby dobrze gdyby pieniądze z OFE były wykorzystane na przeprowadzenie reform państwa, ale one zostaną prawdopodobnie przeznaczone na kiełbasę wyborczą podobnie będzie i z leśnymi miliardami. Wiadomo kradzione nie tuczy.

    W ogóle to rząd i rządząca koalicja zachowuje się tak jakby zjadła wszystkie rozumy, przestała się liczyć ze zdaniem społeczeństwa, chociażby w sprawach edukacji najmłodszych.

  • Nieprawdopodobne, ale leśnicy śpią. Przecież widać to, że rządzący postępują coraz bardziej bezczelnie – zmierzając do prywatyzacji lasów. Wstrzymane inwestycje w lasach,obcięte koszty łącznie z głodowymi stawkami dla ZUL itp. takie działania mają zapewnić możliwość ściągnięcia jeszcze większego haraczu. Tłumaczenie przez ministra i dyrektora generalnego (KIEROWNIK), że lasy muszą zapłacić za rozjechane drogi publiczne – pokazuje, jaki ignorant decyduje o LASACH. Kto słyszał ,żeby lasy wywoziły drewno swoim taborem ( którego nie mają ). Lasy jak każdy sklep sprzedaje towar ( drewno) w miejscu jego pozyskania a ci którzy wywożą ( niszczą drogi) płacą haracz w paliwie.Czekajmy w najbliższym czasie jak sklepy, markety itd zostaną obłożone podatkiem przez Państwo- za niszczenie dróg przez kupujących.Trzeba przyznać,że działania są mistrzowskie , nagonka prasowa jak to leśnicy zarabiają krocie (cel,żeby społeczeństwo odwróciło się od leśników) a potem skok na kasę.Trzeba myśleć na kogo głosować !

  • Należałoby w końcu urealnić tenuty dzierżawne za obwody łowieckie.
    Żeby było uczciwie to należy przeprowadzać przetargi na dzierżawę.
    Przecież dzisiejsze średnio niecałe 30 groszy za ha to kpina.Zwłaszcza,że polują zwykle bogaci, którzy mają niezłe auta…

  • Kotwicz

    Kochani Leśnicy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    najwyższy czas podjąć niekonwencjonalne działania, ponieważ do tych łobuzów z Przestępczej Organizacji nie docierają i nie dotrą żadne,racjonalne argumenty !!

  • Baba z brodą

    Do kolegi „wudu” widziałam trochę z okna bursy i do twojej wyliczanki należy dodać punkt „C” o brzmieniu – Kierownik lub Dyrektor instytucji służącej krzewieniu oświaty leśnej blisko stacji w Rogowie kazał owinąć w folię to co zostało z uczty z prostym ludem i zanieść do swojego samochodu.

  • „Hasło na weekend
    Chociaż Ty kochaj PO!
    Bo już nawet psy i koty jej nie lubią!
    Bądź miłosierny!”